Nie spodziewałam się, że pierwszy post pojawi się tak szybko, no ale jak widzicie, się pojawił :)
Na początek dla zachęcenia do czytania kawał, który ostatnio bardzo mi się spodobał:
Tato kto to jest alkoholik? - Pyta Jasiu.
- Widzisz te cztery drzewa? Alkoholik widzi osiem.
- Ale tato tam są tylko dwa drzewa.
A teraz przejdziemy do posta, który będzie dotyczył przyjaźni.
Pewnie wszyscy napotkali na swojej drodze fałszywych ludzi. Cóż, nie da się ukryć, ja również...
Podstawą w przyjaźni, bynajmniej według mnie, jest szczerość i zaufanie.
Bez tego można powiedzieć, że tej przyjaźni praktycznie nie ma.
Mam Wam jednak coś do przekazania. Należy dawać drugą, a nawet trzecią szansę, bo ludzie potrafią się zmienić. Oczywiście nie należy zaufać od razu... najpierw trzeba trzymać tą osobę z dystansem, gdyż wiesz, ile szkód potrafi/potrafiła zrobić. Jednak, gdy już się przekonasz, że naprawdę się zmieniła, nie wahaj się, tylko spróbuj na nowo. Wtedy wiesz, że ta osoba tego żałuje, starała się zmienić i jej się to udało.
A teraz czas na streszczenie dnia:
Ogółem oceniam go za jeden z tych dobrych, nic nadzwyczajnego. Poza tym, że moja przytjaciółka (Gabi) na W-Fie stojąc na bramce grając w piłkę ręczną została mocno uderzona w palec.
Udała się więc do lekarza, gdzie ten ją opatrzył i wszystko z czasem się unormuje :)
Pozdrawiam kochani! Jeśli blog Wam się podoba, proszę, polecajcie znajomym, to dla nas jest ogromnie ważne! :)
A tu na zdjęciu od lewej: ja (Ksenia) i Natalia. Obok koleżanka - Gabriela.
~Ksenia
Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, kiedy nasze skrzydła zapominają, jak latać.
Antoine de Saint-Exupéry

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz